Podstawowe błędy e-commerce

Przez wiele lat zespół onlinowi wspiera naszych klientów w przeróżnych projektach e-commercowych od stricte sprzedażowych, angażujących userów, leadowych do informacyjnych czy zasięgowych.

Pracowaliśmy także w wielu firmach na etatach. Widzieliśmy też wiele dobrych i złych decyzji. Różnego podejścia do biznesu, produktu i marketingu 🙂

W dzisiejszym artykule chcieliśmy wypisać podstawowe błędy które powtarzają się w sprzedaży internetowej, budowaniu produktu, podejściu do User Experience, podejściu do naszych klientów czy prowadzeniu projektów czy kampanii marketingowych. Czyli jednym słowem w codziennym życiu specjalisty e-commerce czy marketera. 🙂

Większość z tych błędów jest niby oczywista, ale wbrew pozorom są to najczęsciej popełniane błędy nawet przez bardzo świadome e-commercowo organizacje.

Ja bym tak nie zrobił/kupił/wybrał !

Jest to najczęściej słyszane zdanie na spotkaniach z klientem czy w zespołach specjalistów e-commerce. Najczęściej w tych, którzy nie analizują za wiele danych, ani nie mają dużej styczności z klientem danej platformy czy wiedzy o tym co i jak robi użytkownik portalu.

Ogólnie rzecz biorąc nie ma czegoś takiego jak ty.

Sprzedaż w serwisie robią klienci serwisu nie ty 🙂

Użytkownicy w zależności od tego jacy są jaka są grupą jakie jaki jest cel portalu itp zachowują się w rożny sposób i inne rzeczy są im potrzebne.

Nie wolno absolutnie nigdy, ani to przenigdy porównywać się z nimi, że jak mi się nie podoba ja bym tak nie szukał mi to nie potrzebne to im też.

Jest to absolutny bulshit. 🙂

Chyba,że stanowisz 90% przychodu własnego portalu, ale wtedy w sumie po co ci klienci. 🙂

Nawet jeśli jesteś w grupie targetowej swojego portalu to i tak będziesz mieć mega dużo różnic w zachowaniu miedzy poszczególnymi grupami swoich userów.

Zamiast zatem wykłócać się na spotkaniach przeznacz ten czas na research co by zrobili Twoi userzy nie ty 🙂

Dane nie są takie ważne, przeanalizujemy to potem

Umówmy się, jeśli nie jesteś wróżbitą Maciejem to dane są dla Ciebie podstawą. 🙂

Przed, w trakcie oraz po:

  • wprowadzeniu nowej funkcjonalności
  • prowadzeniu kampanii marketingowej
  • zmianach w serwisie
  • wprowadzaniu nowego produktu
  • wprowadzaniu nowej oferty
  • absolutnie przy wszystkich działaniach

Nie ma czegoś takiego jak feeling. Można mieć intuicje że coś powinno być zrobione tak ale i tak musisz to sprawdzić z danymi. Nawet specjaliści z 30 letnim doświadczeniem uwaga: się czasem mylą.

Bez danych jesteś jak dziecko we mgle.

Nie wiesz co robisz, nie wiesz po co to robisz, ani nawet nie wiesz jak Ci idzie.

Optymalizacja kampanii bez poprawnych danych to jakiś kosmos. Nie posiadając poprawnych danych polecalibyśmy postawić tarota. Są większe szanse na powodzenie 🙂

Nie analizowanie nowych stron, sekcji, funkcjonalności w serwisie, absurdalnie może prowadzić do spadku konwersji w serwisie przy większym wydanym budżecie na rozwój serwisu. Znacie to skądś?

Analizować powinniście zawsze. Nie do przesady oczywiście, ale ważne abyście wiedzieli co robicie i mieli na to dowód w liczbach, które rozumiecie.

5 lat temu to działało, nie będziemy tego zmieniać !

Tak 5 lat temu moje życie wyglądało trochę inaczej. 🙂 Strony wyglądały inaczej, telefony wyglądały inaczej, komputery…

Warszawa miała tylko jedną linie metra, stan ten zwiększył się dwukrotnie.

Widzicie jak jest dynamicznie 🙂

Musimy przyjąć do wiadomości że świat się zmienia. Zmienia się technologia, trendy, zmieniamy się my sami.

Zmieniać muszą się też nasze kampanie i nasz portal.

Rozejrzyjcie się Wasza konkurencja już tam jest….

Jak klient będzie chciał to kupi!

To jedno z najgorszych zdań jakie niestety bardzo często słyszymy.

Nie, nie kupi. Bo w sumie dlaczego miałby kupić jeśli przez cały proces zakupowy rzucamy mu kłody pod nogi?

To nie jest test: przetrwają tylko najwytrwalsi 🙂

Plus  każdy specialista e-commerce, marketer czy właściciel sklepu musi zadać sobie bardzo ważne pytanie:

Czy on robi to dla klienta?

Czy klient robi to dla niego?

Komu bardziej powinno zależeć….

Jeśli Twoja odpowiedz brzmi klient jest dla Ciebie i jemu bardziej zależy to może lepiej zacznij grać w Lotto bo Twój biznes może nie wypalić 🙂

Po co to targetowanie przecież kampanie idą

Ano idą.

Gdzieś idą..Ale czy trafiają do celu?

W większości zazwyczaj nie.

Brak targetowania zazwyczaj wywodzi się z niezrozumienia userów i braku analizy portalu wraz z jego użytkownikami.

Nie ma czegoś takiego jak portale dla wszystkich i wszyscy zachowują się tak tak samo.

Każdy portal ma jakieś grupy użytkowników, nawet jeśli ma bardzo szeroką grupę klientów.

To od Ciebie zależy czy chcesz targetować tak kampanie aby trafiały i konwertowały na jak największej grupie userów, czy wolisz jak kampanie sobie jakoś lecą 🙂

Bo konkurencja tak ma

So what?

Wiecie skąd się czasem biora trendy w designie w e-commercie?

Bo jeden portal kopiuje drugi i tak to leci.

Nie ma nic złego w obserwowaniu konkurencji i czasem implementowaniu jakiś fajnych rozwiązań na które już ktoś wpadł.

Ale jednym z podstawowych błędów jest kopiowanie na ślepo kogokolwiek.

Nawet jeśli serwis robi dokładnie to samo co Twój.

Po pierwsze nie wiesz czemu oni coś zmienili wdrożyli.

Po drugie….Nie wiesz czy to im działa!!!

Po trzecie…Nie wiesz czy to zadziała Tobie.

Adoptuj te rzeczy które są zgodne z Twoim portalem z analityką i userami.

Oraz pamiętaj przysłowie:

Nie kopiuj na ślepo konkurencji! Oni też nie wiedzą co robią ! 🙂

Po co mi testy ?!

Wbrew pozorom mała część portali ma rozwinięte testy ABx.

Wynika to z braku czasu czy budżetu (czasem testy wymagają większych zmian programistycznych)

Ale niestety wynika to też z przeświadczenia że my wiemy co zadziała. Bo przecież nam się podoba ta wersja bardziej. Wiadomo zatem, że jak nam się podoba to użytkownikom też. Nie mogłoby by być inaczej.

Oczywiście jest to kolejna bzdura. Zróbcie czasem jakiś test 🙂 Jego rezultaty mogą was nieźle zaskoczyć.

Szczegóły wbrew pozorom mają znaczenie. Czasem zmiana małego elementu w serwisie daje więcej niż pół roku warsztatów pod nazwą: Jak zwiększyć konwersje w serwisie???

Co ty właściwie robisz?

Na koniec wbrew pozorom jeden z najczęstszych błędów startujących firm.

Nie mają dokładnie określonego profilu portalu. W sumie to co on oferuje? Dla kogo?

Jaka jest jego docelowa grupa użytkowników?

Bez tego to jakby wyjąć klocek z piramidy. Wszystko się wali

Bo jak ty nie wiesz co robisz? To jak klient może wiedzieć?

Bo jak nie wiesz kto jest Twoim klientem, to jak go pozyskasz?

 

 

 

 

 

No Comments

Leave a Comment